Uroda Zdrowie

„Dieta powinna łączyć to, co zdrowe z tym, co lubimy jeść!” – o swojej misji opowiada założycielka cateringu dietetycznego Schudnij ze smakiem

Marzeniem każdego, kto zaczynał swoją przygodę ze zdrową żywnością jest, by zachować swoje ulubione smaki i potrawy, a jednocześnie chudnąć jedząc zdrowe, pełne witamin, świeże produkty. Czy to w ogóle da się pogodzić? Okazuje się, że tak!

Zbliża się wieczór. Klienci cateringu Schudnij ze smakiem wyglądają przez okna w oczekiwaniu na ekologiczną, papierową torebkę, w której leżeć będą schludne paczuszki pełne świeżych, kolorowych potraw. Dzięki specjalnej technice pakowania, którą właściciele nazywają z uśmiechem „zatrzymywaniem czasu w pudełku”, nawet następnego dnia jedzenie będzie smakować tak, jak gdyby zostało przyrządzone przed chwilą. 18:00… Jest! Dzwonek do drzwi i dostawa – liczy się przecież bezpośredni kontakt, kilka miłych słów. Nie zawsze można po prostu bezosobowo zawiesić torbę na płocie i odjechać.

W środku znajduje się karteczka z menu oraz pięć posiłków przeznaczonych na następny dzień, które można wziąć do pracy, szkoły, albo po prostu zjeść w domu. Czysta kuchnia, oszczędzony czas na gotowanie – a do tego takie pyszności! Nie znajdziecie tu żadnych mdłych, typowych dla diet odchudzających posiłków, które z trudem przełykamy, marząc o  spaghetti i hamburgerze. Taka jest bowiem filozofia odżywiania Kamili Ludwiczak, pomysłodawczyni marki: „Uwielbiam gotować. Uwielbiam, jak jest smacznie. Catering powinien łączyć to, co dobre i zdrowe, z tym co lubimy jeść. Potrawy mają być przyprawione, dania inspirowane kuchnią świata: tajską, włoską. Czasem można pozwolić sobie nawet na fit wersję fast-foodów. Po co? Żeby nawet na diecie czuć się normalnie. Nie zauważać tego, że musimy zredukować liczbę kalorii, tylko po prostu smacznie, dobrze zjeść.”

Swoją pasję do apetycznych potraw Kamila Ludwiczak łączy z profesjonalną wiedzą z zakresu dietetyki. Wykształcenie zdobyte podczas studiów dietetycznych nieustannie uzupełnia, śledząc kuchenne trendy polskich i zagranicznych blogerów i chef’ów. Potrawy komponuje więc tak, aby walory smakowe oraz prozdrowotne wzajemnie się uzupełniały:

„Ważne jest, by posiłki, które zjadamy na co dzień, utrzymywały w równowadze naszą gospodarkę kwasowo-zasadową. Stąd w cateringu znajdziemy więcej warzyw, które mają działanie alkalizujące, a troszeczkę mniej chleba i mięsa. Warto spożywać warzywa i owoce sezonowe, ponieważ egzemplarze wystawione na zbyt długie działanie światła i ciepła w supermarketach, tracą swoje cenne właściwości.”

Okazuje się, że taki catering był dokładnie tym, na co czekali klienci. W niespełna dwa lata Schudnij ze smakiem zaczęło dostarczać posiłki nie tylko pabianiczanom, gdzie znajduje się ich kuchnia i siedziba, ale także na teren Łodzi, Zgierza, Zduńskiej Woli czy Łasku.

„Ponieważ mam szeroką ofertę, zgłaszają się do mnie rozmaici klienci” – tłumaczy Kamila Ludwiczak – „sportowcy, zawodnicy i zawodniczki MMA, szefowie dużych firm, pracownicy korporacji, kobiety i mężczyźni. Zamawiają jedzenie nie tylko na co dzień, ale również na podróże służbowe czy na święta.” W szerokim asortymencie cateringu znalazły się opcje przeznaczone do redukcji wagi; bez glutenu i nabiału; opcje wegetariańskie i wegańskie, posiłki o efekcie „detox”, biurowe („office box”) i wiele innych.

Tak zwana „dieta pudełkowa”, chociaż jest nowinką na polskim rynku, zyskała już ogromną rzeszę sympatyków. Dlaczego? Ponieważ ma wiele zalet: z łatwością można przestrzegać porcji, nie trzeba męczyć się na zakupach i godzinami wybierać produktów wypisanych nam przez dietetyka czy trenera personalnego na liście (zaoszczędzamy więc mnóstwo czasu!) – a same pudełka mieszczą się w lodówce i nie brudzą naczyń;) „Po podliczeniu wszystkich funduszy okazuje się, że taka dieta wcale nie kosztuje dużo więcej niż samodzielne gotowanie” – tłumaczy Kamila Ludwiczak. Chyba każdy z nas pamięta, jak w przypływie impulsu czy po wizycie u dietetyka zakupił dziesiątki „zdrowych” warzyw, owoców, kasz i innych produktów, które potem psuły się w lodówce i szafkach, a w końcu lądowały… w koszu! W przypadku diety pudełkowej wszystko jest jasne, jak słońce: wielkość porcji, ilość posiłków, ich skład i wzajemne proporcje. Dodatkowy plus? Uczymy się dobrych nawyków żywieniowych. Badania wykazały, że potrzebujemy około sześciu miesięcy, żeby zdrowy sposób żywienia uznać na stałe jako „swój własny”.

„Klienci często podkreślają, że z moją pomocą nauczyli się, po jakie produkty i w jakich ilościach należy sięgać, co warto ze sobą łączyć i w jaki sposób przyrządzać. Moją misją jest więc też nauczenie Polaków zdrowego sposobu odżywiania – śmieje się Kamila Ludwiczak.

Ale nie samym chlebem człowiek żyje. Równie ważne jest to, co pijemy. „Do każdej torby z pudełkami dodajemy wodę alkaliczną, czyli o zasadowym pH 8,3. Dla mnie – jako dietetyka – to niezwykle istotny aspekt, ponieważ taka woda pomaga zachować kwasowo-zasadową równowagę układu pokarmowego, a tym samym sprzyja naszemu zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Organizm nieustannie dąży do wyrównania pH, jednak jeśli musi radzić sobie sam, korzysta z własnych zasobów, uszczuplając je. Stąd na przykład skurcze przy niedoborach magnezu. Uszczupleniu ulegają także zasoby wapnia, co prowadzi do osteoporozy i wpływa na jakość naszych zębów. Tak długofalowych skutków złego odżywiania nie widzimy od razu – pracujemy na nie latami! Tymczasem przy alkalicznym wsparciu z zewnątrz nie musimy martwić się o utrzymanie tych składników na prawidłowym poziomie.”

Dominująca wszędzie wysoko przetworzona żywność, nadmiar mięsa oraz gotowych wędlin i pieczywa z chemicznymi dodatkami – to wszystko sprzyja zakwaszeniu organizmu oraz wielu niedoborom witamin, mikro- i makroelementów. W cateringu Schudnij ze smakiem unikniemy takich potraw. Chleby pieką sami, nigdy nie serwują sklepowych wędlin, unikają jak ognia wysoko przetworzonej żywności. Co w zamian? Pozostają na bieżąco z żywieniowymi trendami, o których ostatnimi czasy dużo usłyszeć można w mediach: nasiona chia, ksylitol, mąka kokosowa i jaglana, jarmuż, amarantus, quinoa… Zaintrygowani?

Na pytanie o plany na przyszłość, Kamila Ludwiczak odpowiada enigmatycznie: „Pragnę stopniowo rozszerzać klientelę, także o osoby związane ze światem sportu i branży fitness&wellness. Na następny rok szykuję coś naprawdę ekstra… Cały czas wychodzę naprzeciw potrzeb tych, którzy zdecydowali się mi zaufać.”

Czy jesteście gotowi schudnąć ze smakiem? Jeśli tak, dodajcie do ulubionych fanpejdż:  https://www.facebook.com/CateringdietetycznySchudnijzesmakiem/.

UWAGA! Dla czytelników naszego bloga mamy specjalną promocję: pierwszych 10 osób, które zgłoszą się do cateringu Schudnij ze smakiem na hasło: „Święcicki Zdrój!” skorzysta ze specjalnej promocji: 6 dni diety optimal + 1 dzień gratis!*

fot. Joanna Twardowska

 

 

 

 

 

*opłata za transport ustalana indywidualnie

Power by

Download Free AZ | Free Wordpress Themes